Grunty inwestycyjne w czasie pandemii. Co się zmieniło?

Avatar
Agnieszka Szczepanowska 5 miesięcy temu | 6 minuty czytania
Article Image

Czy koronawirus sprawił, że Polacy przestali kupować ziemię? Wręcz przeciwnie. Drugi kwartał 2020 roku okazał się co prawda krytyczny. Inwestorzy i właściciele wstrzymali oddech i nie wykonywali żadnych nowych ruchów. Finalizowali wyłącznie te transakcje, które zostały rozpoczęte wcześniej.


Połowa ubiegłego roku przyniosła jednak przełom. Czy oznacza to, że w roku 2021 wszystko wróciło do normy? Nie. Choć rynek nie jest zagrożony, nastąpiło parę istotnych zmian. Zmienił się zakres inwestowania w grunty w różnych branżach, oczekiwania co do lokalizacji działek oraz zachowania potencjalnych nabywców.


W których branżach najchętniej kupuje się grunty inwestycyjne?


Nie wszystkie sektory rynku epidemia dotknęła w tym samym stopniu. Naturalnym skutkiem pandemii COVID-19 był m.in. silny rozwój sektora e-commerce. Wzrosło znaczenie logistyki ostatniej mili. Klienci oczekują obecnie bardzo szybkich dostaw, które zrekompensują im trudności w korzystaniu z zakupów stacjonarnych. W efekcie zwiększyło się zapotrzebowanie na tereny inwestycyjne pod magazyny.


Rynek mieszkaniowy również się ożywił. Polacy, zmuszeni do konfrontacji ze swoimi warunkami lokalowymi na co dzień, coraz chętniej zmieniają lokum. Najchętniej wybierają działki otoczone przyrodą i budują na nich domy, których powierzchnia oscyluje wokół 100 m2. Stabilny wzrost cen ziemi skłania do inwestycji także deweloperów.


Zahamowanie aktywności dotyczy głównie nieruchomości komercyjnych. W tej chwili trudno znaleźć uzasadnienie dla budowy nowych obiektów biurowych, marketów i parków handlowych. Można się jednak spodziewać, że te sektory gospodarki wyraźnie odżyją, gdy epidemia koronawirusa zostanie opanowana.


Pandemia miała wpływ na lokalizację najbardziej pożądanych działek.


Centralne dzielnice wielkich aglomeracji wciąż pozostają atrakcyjne dla przedsiębiorców, którzy chcą budować obiekty luksusowe. W wyniku pandemii koronawirusa rynek gruntów inwestycyjnych zmienił się jednak wyraźnie, jeśli chodzi o mniejsze miejscowości. Głównym powodem jest oczywiście pilna potrzeba stworzenia nowego zaplecza logistycznego dla sklepów internetowych.


Coraz więcej inwestorów decyduje się również na zakup gruntów na obrzeżach największych miast. Ten trend idealnie wpisuje się w zjawisko decentralizacji miejsc pracy. Jest to spowodowane rosnącą popularnością współpracy zdalnej. Można również zauważyć, że wzrost cen gruntów w lokalizacjach typowo rekreacyjnych następuje znacznie szybciej, niż w innych sektorach rynku nieruchomości.


Zakup nieruchomości jest traktowany jak inwestycja.


Inwestorzy podchodzą do transakcji bardziej świadomie. Zanim jej dokonają, gromadzą dane z dużą ostrożnością. W naszym serwisie dostrzegamy nie tylko rosnące zapotrzebowanie na grunty inwestycyjne, które w niepewnych czasach stanowią jedną z najbardziej stabilnych lokat kapitału. Coraz więcej użytkowników używa również naszej platformy do sprawdzenia księgi wieczystej nieruchomości przed ustaleniem daty podpisania aktu notarialnego.


Zmieniło się też podejście do finansowania inwestycji. Uzyskanie kredytów na zakup ziemi jest mocno utrudnione. Z tego względu kupnem działek zainteresowane są obecnie głównie te osoby, które mogą zapłacić za nie środkami zgromadzonymi wcześniej.

Zamknij

Zostaw wiadomość, a skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe.

Jeśli wolisz omówić kwestie telefonicznie – zadzwoń

Skontaktuj się z nami

Zadzwoń

668287652